(…) Miłuję Cię, Panie, mocy moja. Pan skałą i twierdzą moją, i wybawieniem moim, Bóg mój opoką moją, na której polegam. Tarczą moją i rogiem zbawienia mego, warownią moją. [Ps. 18; 2 – 3]



KALENDARIUM ŻYCIA

Wybierz rok, z którym chcesz się zapoznać: 1846, 1847, 1848, 1849, 1850, 1851, 1852, 1853, 1854, 1855, 1856, 1857, 1858, 1859, 1860, 1861, 1862, 1863, 1864, 1865, 1866, 1867, 1868, 1869, 1870, 1871, 1872, 1873, 1874, 1875, 1876, 1877, 1878, 1879, 1880, 1881, 1882, 1883, 1884, 1885, 1886, 1887, 1888, 1889, 1890, 1891, 1892, 1893, 1894, 1895, 1896, 1897, 1898, 1899, 1900, 1901, 1902, 1903, 1904, 1905, 1906, 1907, 1908, 1909, 1910, 1911, 1912, 1913, 1914, 1915, 1916, 1924 - albo zobacz wszystkie lata.

Rok 1864



LIPIEC * PAŹDZIERNIK


W lipcu Henryk Sienkiewicz kończy klasę VI Gimnazjum II (w Pałacu Stanisława Staszica) i otrzymuje świadectwo następującej treści:

Rektor Gimnazjum 2-go w Warszawie
Nr 501
Sienkiewicz Henryk wieku lat 18 liczący, zapisany w poczet uczniów Gimnazjum 2-go w Warszawie uczęszczał na nauki do dnia 3/15 lipca 1864, przed ukończeniem całkowitego kursu nauki z woli ojca szkołę opuścił. W ciągu pobytu w niej obyczajami bardzo dobrymi zalecał się, z nauk
w klasie 6-ej wykładanych okazał postęp następujący:

- w nauce religii i moralności — dostateczny
- w języku polskim — celujący
- w języku rosyjskim — dostateczny
- w języku łacińskim — dostateczny
- w algebrze — dostateczny
- w trygonometrii — dostateczny
- w fizyce — dostateczny
- w jeometrii matematycznej — dostateczny
- w chemii — dostateczny
- w botanice – niedostateczny
- w historii powszechnej i rosyjskiej – celujący
- w języku greckim — dostateczny
- w historii polskiej — dostateczny.

Na zasadzie powyższego usposobienia promocję do klasy 7-ej otrzymał. Na dowód czego wydanym mu zostaje niniejsze świadectwo własnoręcznym podpisem Rektora i pieczęcią szkolną stwierdzone.
M. p. * w Warszawie d. 1/13 Października 1864 r.
Rektor (—) Rogiński. Sekretarz (—) Maleszewski.

JESIEŃ


Wraz z kilkoma innymi uczniami (w tym z Konradem Dobrskim, kolegą od kl. III Gimnazjum Realnego) Henryk Sienkiewicz przenosi się do Gimnazjum IV (Aleksandra Wielopolskiego) przy ul. Królewskiej 13. Mieszka u rodziców, zarabia korepetycjami. Nosi się z zamiarem porzucenia szkoły. Pozostaje w niej jednak do końca roku. Stanisław Skarżyński wspomina:
Przy ostatnim egzaminie mieliśmy godzinę na napisanie ćwiczenia polskiego na temat przez każdego obrany. Sienkiewicz ćwiczenia te napisał dla dwóch kolegów, między nimi dla Moniuszki, syna Stanisława, potem artysty orkiestry Teatru Wielkiego, na temat Na kresach. [...) Załatwiwszy się z Moniuszką, sam złożył z powodu upływającej godziny krótką Mowę Żółkiewskiego
do wojska pod Cecorą, która, o ile pamiętam, kończyła się słowy. «Jezu, Maryja, hejże na wrogal» Profesor literatury polskiej, Grabowski, oceniając nasze ćwiczenia, wyróżnił przede wszystkim wypracowanie Moniuszki, gdy jednak tenże dyskretnie się
z klasy ulotnił, postawił mu stopień zadowalniający tylko i pierwszą nagrodę przyznał Sienkiewiczowi. Sprawiedliwości stało się więc zadość.

LISTOPAD


Henryk Sienkiewicz prosi Konrada Dobrskiego o pożyczenie pieniędzy:
(…) Mój bracie, jeżeli tylko możesz, bądź łaskaw pożyczyć mi pieniędzy, jak będziesz mógł najwięcej – jestem teraz
w… potrzebie… Opuszczam szkołę, będę chodził do przygotowawczej, a do wszystkiego tego zmuszają mnie nagłe okoliczności. (…) Nie będę także mieszkał więcej u rodziców – ciasno!! Przeprowadzam się – jeszcze nie wiem, gdzie, ale może u Antka
(Antoniego Moździńskiego) będę mieszkał, a tylko stołował się w domu. – Za miesiąc, kiedy znowu odbiorę za korepetycje,
z podziękowaniem Ci oddam;… (…) Jeżeli nie masz, to trudno, chyba byś mógł od kogo pożyczyć, może by Ci łatwiej przyszło. (…)
Ale w każdym razie odpisz przez Antka – „dobrze” albo „nie mogę”.

Jedno z dwojga, albo wchodzę do przygotowawczej, potem do Głównej – albo wyjeżdżam za granicę; w każdym razie opuszczam Gimnazjum. (…)


[Ewentualne uzupełnienia i zmiany w treści nastąpią z chwilą ustalenia nowych szczegółów.]