Tyś bowiem nadzieją moją, Panie, Boże, Tyś ufnością moją od młodości mojej. Tyś był podporą moją od urodzenia, Tyś pomocą moją od łona matki mojej: O Tobie zawsze mówi moja pieśń pochwalna. [Ps. 71; 5 – 6]



TROCHĘ MOJEGO

Jestem chrześcijaninem. Wierzę w Jezusa Chrystusa, syna Bożego. Wierzę, że jest on człowiekiem, który umarł za moje grzechy i trzeciego dnia zmartwychwstał dla mojego zbawienia. Jezu, dziękuję Ci za życie wieczne. Wierzę, że jestem zbawiony i przeniesiony z królestwa ciemności do królestwa światłości. Jezu, Ty jesteś moim Panem i zbawicielem. Dziękuję Ci Jezu
i Tobie, Duchu Święty, za te wiersze, do których czytania zachęcam odwiedzających tę stronę.

Wybierz literę z którą chcesz się zapoznać: A, B, C, Ć, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, M, N, O, P, Q, R, S, Ś, T, U, V, W, X, Y, Z, Ź, Ż - albo zobacz wszystkie.

Litera F


FINAŁ


Jesteś w moich myślach, przebywasz w moich snach,
Jesteś ze mną w nocy, we wszystkich chwilach dnia.
Jesteś w moim sercu – dziękuję Ci za to –
Jesteś moim Bogiem, jesteś moim Tatą.

Czuję Twoją troskę, czuję Twoją rękę –
Dzięki temu życie nie wiedzie przez mękę.
Chociaż nie jest łatwo, chociaż prób mam wiele –
W każdej mej potrzebie prosić się ośmielę.

Odnajduję Ciebie w każdym mym działaniu,
Szukam Cię, gdy wstaję, szukam w zasypianiu.
Szukam Twojej ręki, szukam Twego słowa –
Przy Tobie myśl moja, przy Tobie ma głowa.

I, kiedy upadam, pewny jestem tego,
Że serce oczyścisz, wybawisz od złego.
Ja, syn marnotrawny, do Ojca powracam –
Od każdej pokusy oczy swe odwracam.

Ojcze mój jedyny, kocham Ciebie szczerze –
Serce moje Tobie oddaję w ofierze.
Uczyń z nim, co zechcesz, według planu swego –
Wprowadź swego Ducha do życia mojego.

Dziękuję Ci, Ojcze, za Twą miłość wierną,
Za to, że wypełniasz mą duszę mizerną.
Chociaż jeszcze nie wiem, czym zasłużył na to –
Proszę Cię o jedno: - Przytul mnie, mój Tato!

07 sierpnia 2009 r.




FILIPEK


Urodził się nam Filipek –
To będzie piłkarz, czy skrzypek?
To, jaka jest jego droga –
Spytajmy naszego Boga.

25 sierpnia 2012 r.

FUNDAMENT


To w mojej komorze słyszysz me wołania
I w mojej komorze łzę każdą ocierasz –
Tam mi odpowiadasz na moje błagania
I swe piękne serce dla mnie też otwierasz.

Dłoń swoją mi dajesz, ratując mnie z toni;
Trzymasz i nie puszczasz, jeśli chcę być z Tobą.
Miłość Bożą dla mnie dajesz na swej dłoni,
Jesteś nieustannie wierną mi osobą.

Jesteś moim Panem, moim Przyjacielem,
Władcą mego serca, moim ukojeniem –
Jesteś mą radością i pocieszycielem,
Jesteś mym lekarstwem, moim Zbawicielem.

Ty za moje grzechy życie dałeś swoje,
Ty śmierć pokonałeś, by wzmocnić mą wiarę –
Abym dał Ci serce oraz życie swoje
I na Twoim krzyżu zniszczył życie stare.

Krzyż Twój dziś przyjmuję jako życia drogę,
Która mnie prowadzi do Jezusa w niebie –
U stóp krzyża tego składam strach i trwogę,
Bo Ty mnie obronisz, gdy będę w potrzebie.

Krzyż Twój przed oczami wskazuje zwycięstwo
I fundament wiary, jaką mieć potrzeba,
Aby pośród wilków wylewać swe męstwo
I dotrzeć przed bramy Królestwa i nieba.

26 kwietnia 2016 r.