Wyrwie mnie Pan ze wszystkiego złego i zachowa dla Królestwa swego niebieskiego; Jemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen. [2 Tym. 4; 18]



TROCHĘ MOJEGO

Jestem chrześcijaninem. Wierzę w Jezusa Chrystusa, syna Bożego. Wierzę, że jest on człowiekiem, który umarł za moje grzechy i trzeciego dnia zmartwychwstał dla mojego zbawienia. Jezu, dziękuję Ci za życie wieczne. Wierzę, że jestem zbawiony i przeniesiony z królestwa ciemności do królestwa światłości. Jezu, Ty jesteś moim Panem i zbawicielem. Dziękuję Ci Jezu
i Tobie, Duchu Święty, za te wiersze, do których czytania zachęcam odwiedzających tę stronę.

Wybierz literę z którą chcesz się zapoznać: A, B, C, Ć, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, M, N, O, P, Q, R, S, Ś, T, U, V, W, X, Y, Z, Ź, Ż - albo zobacz wszystkie.

Litera O


O SOBIE



Niech wszyscy to wiedzą, żem człowiek nieśmiały
I napisać wolę niejeden wiersz cały.
Tylko nielicznymi dzielę się słowami –
Jak z poetą bywa - pomiędzy wierszami.

19 grudnia 2007 r.

OJCIEC I SYN


Kocha Cię bez końca i wyciąga ręce,
Kocha całym sercem – z każdym dniem goręcej.
Serce swe otwiera i czeka cierpliwie,
Abyś doń zawołał szczerze i żarliwie.

To w Jego ramionach znajdziesz odpoczniecie –
Od wszelkiej pokusy pewne wybawienie.
Serce uspokoją Ojca ciepłe słowa –
Znajdziesz swe zbawienie, gdy je tam zachowasz.

Zawsze są przy tobie miłujące oczy –
Ich blask rozpalony zawsze cię zaskoczy.
Zabierze twe troski, zabierze zmartwienia –
Ofiaruje za to radość przebaczenia.

Poznaj swego Ojca, poznaj poprzez słowo,
Byś mógł się niebawem narodzić na nowo.
Serce swoje oddaj we władanie Syna,
Zanim znów nadejdzie Jezusa godzina.

Przytul się do Ojca, poczuj Jego rękę –
Wtedy to zapomnisz, żeś przeżył udrękę.
I znowu poczujesz bicie serca tego,
Które zawsze kocha człowieka grzesznego.

Gdzież jest większa miłość od Ojca naszego,
Skoro za nas oddał Syna niewinnego.
Jego krew nas chroni, Jego rany leczą,
Jego śmierć ratuje istotę człowieczą.

28 lipca 2010 r.

OTWARTE SERCE


Tobie piszę, Tobie czytam
I przez wiersze Ciebie pytam.
Ciebie słucham, Ciebie proszę,
Ciebie wielbię, Ciebie głoszę.
Twoja miłość wycierpiała,
Gdy me serce jak ta skała
Pogłębiało Twoje rany –
Bo nie byłem Ci oddany.
Zdejmij z oczu mą zasłonę,
By Twe serce nieskończone
Wlało we mnie miłość wielką
I zniszczyło pychę wszelką.
Panuj we mnie, Jezu Chryste,
A me serce będzie czyste
I me ziemskie ciche życie
Wielbić będzie Cię obficie.

24 czerwca 2012 r.

OTWARTA BRAMA


Nie wiem, czy ty to wiesz, że Bóg dał Ci życie,
Że cię ukształtował i stworzył twe ciało,
Że chce być przy tobie, abyś żył obficie,
Aby Boże szczęście zawsze w tobie trwało.

Zwróć uwagę na to, że to w sercu twoim
Leży klucz do tego, czy jesteś szczęśliwy,
Czy najlepszy Ojciec przy Tobie wciąż stoi,
Czy przyjmujesz Jego uśmiech dobrotliwy.

Czujniej ponad wszystko strzeż serca swojego,
Bo z niego wytryska źródło twego życia –
Dzięki temu zajrzysz do serca Bożego –
Tam odnajdziesz morze miłości i życia.

Bóg wyciąga ręce pełne szczęśliwości,
I czeka na ciebie, na twe uwielbienie,
Na twe zakochanie, ogrom twej miłości –
By w zamian dać tobie miłość i zbawienie.

Wybierz drogę życia, miłości do Boga,
Wybierz jego pokój, miłość do człowieka –
A zobaczysz wtedy, jak biegnie twa droga
I co u jej kresu na ciebie już czeka.

Otwarta jest brama do przedsionków nieba –
Tam na ciebie czeka miłość nad miłością,
Którą to pokochać już teraz jest trzeba,
By napełnić szybko serce swe radością.

16 listopada 2014 r.

OBUDŹ SIĘ


Dlaczego się boisz uwierzyć w Jezusa?!
Dlaczego wciąż idziesz tą szeroką drogą?!
Dlaczego do grzechu zwycięża pokusa?!
Dlaczego to robisz? Bo inni tak mogą?

Ciągle także mówisz: Przecież Boga nie ma,
A zło na tym świecie wokoło panuje.
Wszystko o Jezusie to bajka i ściema!
Jeśli On istnieje – czemu nie ratuje?!

Chcę ci uświadomić, drogi przyjacielu,
Że nie można służyć obu Panom w życiu.
Toteż się zdecyduj, czy chcesz iść jak wielu –
Pięknie tylko mówić – zło robić w ukryciu.

Czy ty swoje serce oddasz Jezusowi,
By był twoim panem oraz przyjacielem?
Odtąd On już będzie za ciebie się głowił,
Dla twojego ducha robił bardzo wiele.

Przecież do tej pory żyjesz dzięki Niemu –
A On ciebie kocha i czeka cierpliwie,
Byś oddał mu życie, Bogu najwyższemu,
Byś zrobił tak mało – kochał Go żarliwie.

On śmiercią na krzyżu dał dowód miłości
Do ciebie i do mnie, do każdego z ludzi.
Pragnie tylko w zamian twojej wzajemności –
Nie czekaj zbyt długo – możesz się nie zbudzić.

05 maja 2015 r.

ONE MNIE KOCHAJĄ


Twe oczy kochają, Twoje oczy płaczą,
Są radością życia i przepięknym darem.
Patrzą za człowiekiem, póki nie zobaczą
Otwartego serca na Twoją ofiarę.

Wtedy wielka radość wnet się w nich pojawia
I serce się cieszy z ludzkiego wyboru.
Radosne spojrzenie miłość Twą wysławia
Jako tę paletę niebiańskich kolorów.

Dajesz człowiekowi zwycięstwo światłości,
Zwycięstwo miłości nad złem tego świata –
Pragniesz tylko w zamian gorącej miłości,
Za którą nas czeka sowita zapłata.

Twe oczy mam w sercu. Dzięki temu mogę
Poznać Twoją wolę, spełniać Twe pragnienia –
Lepiej teraz widzę mą do Ciebie drogę,
We właściwy sposób swoje życie zmieniam.

A Twoje spojrzenie daje wyciszenie,
Coś, czego tak bardzo potrzeba jest w życiu,
Coś, co daje pewność, że jeszcze się zmienię –
Kiedy to nastąpi, nie będę w ukryciu.

Dziękuję Ci, Jezu, za Twe piękne oczy –
One mnie zmieniają bez jednego słowa,
One otwierają dla mnie świat uroczy,
One mnie kochają codziennie od nowa.

03 września 2015 r.

OD CIEBIE ZALEŻY


Kochasz, nie zawodzisz, zawsze na mnie czekasz –
Ręce swe wyciągasz na me powitanie.
Ze swą odpowiedzią przenigdy nie zwlekasz –
Chcę być blisko Ciebie, kiedy czas nastanie.

Teraz serce moje należy do Ciebie,
Nie zaśmieca wnętrza uśmiechami świata.
Patrzę tylko w górę, patrzę też przed siebie –
Mówię dziś o Tobie do siostry i brata.

Twoje przyjście bliskie, choć wielu nie wierzy –
Żyje wciąż beztrosko i nie myśli o tym.
Szydzi i się śmieje z Jezusa żołnierzy,
Myśląc, że wynajdzie jakiś środek złoty.

Jeśli też tak myślisz, zastanów się chwilę;
– Czy kochasz Jezusa, czy też On cię nudzi,
Bo wciąż masz przed sobą jeszcze życia tyle? –
A skąd masz tę pewność, że jutro się zbudzisz?!

Z takim to pytaniem kładź się do snu swego –
Zapytaj też Boga, czy długo pożyjesz.
Odpowiedź swą znajdziesz pośród Słowa Jego –
Jeśli zaczniesz czytać, wszystko w Nim odkryjesz.

Bóg jest twą latarnią w życia oceanie –
Od ciebie zależy, gdzie skierujesz serce;
Co się też do niego z twej woli dostanie –
Czy pójdziesz w miłości, czy też w poniewierce.

15 stycznia 2016 r.

ODDANIE


Mam przed sobą miłość, która zmartwychwstała,
Która moje grzechy śmiercią przekreśliła,
Która moje serce od zawsze kochała,
Która moje życie pięknym uczyniła.

Dziś po wąskiej drodze robię krok za krokiem –
Zbliżam się do Serca, gdzie jest miejsce moje.
Jestem coraz bliżej z każdym życia rokiem –
Tam na mnie czekają królewskie pokoje.

Cenię czas z Jezusem oraz z Duchem Świętym,
Którego nam posłał, odchodząc do Boga –
Cenię i relacje – czas to niepojęty –
Poznać to pozwala, gdzie jest moja droga.

Przeto, Duchu Święty, mieszkaj w sercu moim –
Doradzaj mi stale zgodnie z Twoją wolą –
A jeśli przeszkoda na mej drodze stoi,
Niechaj Twoje rady zwyciężyć pozwolą.

Oddaję się Tobie w duchowe władanie –
Zarządzaj mym życiem według własnej woli –
Uznaję nade mną Twoje panowanie,
Które moje życie od grzechu wyzwoli.

Panie mój i Władco, szczery Przyjacielu,
Wielka radość we mnie, kiedy Ciebie słyszę –
Przeto nie podążam tą drogą, co wielu,
Tylko tą, na której znajdę Bożą ciszę.

07 marca 2016 r.

OGIEŃ TEN DLA CIEBIE


Wszystkim wam opowiem, co jest w sercu moim –
Kiedy rano wstaję i wyciągam dłonie
Do Boga mojego, który przy mnie stoi,
By Go zacząć wielbić – serce moje płonie!

Ręce swe podnoszę i wołam do Niego:
Niechaj imię Twoje będzie wywyższone
Przez stworzenie każde, człowieka każdego –
Ja dla Ciebie, Jezu, całym sobą płonę.

Ogień ten dla Ciebie niezmiennie się pali
I dla Ojca Twego i Ducha Świętego –
Nigdy też nie zgaśnie; będziemy wytrwali
I stali na straży Imienia Twojego.

Imię Twoje w Polsce jest już wywyższone!
Niechaj tylko wszyscy wielbią Ciebie szczerze;
Niechaj Ci oddają, co Ci przeznaczone –
W radości, z miłością, dla Ciebie w ofierze!

Ty okrutne męki za nas wycierpiałeś
W posłuszeństwie Ojcu, który kocha Ciebie –
I z miłości do nas życie swe oddałeś,
Byśmy mogli z Tobą znaleźć się już w niebie.

Przeto wywyższajmy Imię Twoje święte;
W każdej chwili życia miejmy radość w Tobie –
To, co dzisiaj dla nas jeszcze niepojęte,
Zrozumiemy tylko dzięki Twej osobie.

26 listopada 2016 r.



OCZY GABY



W nich dostrzegam ciepło, w nich dostrzegam ciszę –
W nich oczami duszy serce Boga słyszę.
One pokazują miłosierdzie Pana
Oraz Jego łaskę, która jest nam dana.

Kiedy w nie spoglądam, widzę Boże słowo,
Którego wciąż szukam, odkrywam na nowo,
W którym Ojca szukam w głębokiej pokorze,
A Ojciec nie czeka – znaleźć się pomoże.

Pewien również jestem – z woli Pana mego –
Że widzę niezmierną moc Ducha Świętego,
Którą dobry Ojciec namaszcza każdego
Wiernego na zawsze żołnierza swojego.

Widzę też przepiękną miłość Chrystusową,
Której jestem wierny sercem oraz głową.
I widzę wytrwałe ciche posłuszeństwo
Oraz miłe Bogu korne człowieczeństwo.

Takie są te oczy szukające Boga,
Do którego wiedzie bardzo prosta droga.
A którego miłość ciągle niezmierzona –
Kto z niej będzie czerpał, ten ciemność pokona.

Zapatrz się w te oczy, zapatrz się wytrwale,
A zobaczysz Ojca we wspaniałej chwale –
Jeśli kolor nieba możesz w nich przekroczyć,
To zrozumiesz wtedy, że… to Boże oczy.

18 – 19 maja 2009 r.

OCZYSZCZENIE


Niech to serce do Ciebie powróci,
Niech złe myśli od siebie odrzuci,
Niech się karmi jedynie Twym słowem,
Niech też będzie dla Ciebie gotowe
Ofiarować się dziś w całej pełni
I Twą wolę stanowczo wypełnić.

13 lutego 2012 r.

ODKRYCIE


Naucz mnie, mój Panie, swej drogi właściwej –
Naucz mnie miłości, tej bezwarunkowej,
Tej z radością w sercu, dla Ciebie żarliwej,
Tej sercem wrażliwej, na wszystko gotowej.

Jezus mą miłością, Jezus moim życiem –
Cały jestem Jego, słowem Jego żyję.
Jezus mą radością, najlepszym odkryciem –
Odtąd moje życie nie jest już niczyje.

06 czerwca 2014 r.

OKRUCHY


I szczenięta jedzą ze stołu Pańskiego,
Bo taka jest łaska najlepszego Boga:
Jeść małe okruchy chleba niebieskiego –
Aby zasmakować, jak dobra jest droga,
Po której szedł Jezus i my też możemy.
To i nam pozwoli znaleźć przeznaczenie,
Podążyć tą drogą, jeśli tylko chcemy
Dostąpić tej łaski, którą jest zbawienie.

07 czerwca 2014 r.

ODPOCZNIJ W MOJEJ MIŁOŚCI


Miłość Ma do ciebie jest bezwarunkowa –
Miłość Ma do ciebie ciągle nie ma granic –
Miłość Ma do ciebie nie patrzy na słowa –
Z miłości do ciebie zawsze kocham za nic.

Me ręce czekają, byś je przyjął szczerze,
Byś Mi oddał smutek i zostawił troski –
Me ręce cię tulą i dają w ofierze
Miłość, miłość, miłość, cały Mój świat Boski.

Miłość Ma ci daje serce Boże całe –
Miłość Ma ci daje grzechu przebaczenie –
Miłość Ma ci daje życie tak wspaniałe –
Miłość Ma ci daje za darmo zbawienie.

Moje oczy patrzą, czy już zmierzasz do Mnie,
Czy masz serce dziecka pełnego miłości.
Moje oczy tęsknią za tobą ogromnie,
Byś miłością do Mnie dał im blask radości.

Miłość Moja pragnie twego nawrócenia –
Miłość Moja tęskni za twym narodzeniem,
Odnowieniem ducha dla twego zbawienia –
Twoja miłość do Mnie jest moim pragnieniem.

Twoja miłość do Mnie da ci serce czyste –
Twoja miłość do Mnie wybawi z niewoli –
Twoja miłość do Mnie da serce ogniste,
Którego to płomień przyjść do mnie pozwoli.

26 lutego 2015 r.

OBMYJ STOPY PANA


Ty swoimi łzami obmyj stopy Pana,
Zaufaj mu szczerze, oddaj swe zmartwienia –
Tobie Jego miłość od krzyża jest dana –
Tych, co ją przyjmują, całe życie zmienia.

Podnieś się i nie płacz, bo Jezus jest z tobą.
Pozwól, by ci otarł łzy twoje na twarzy –
Ty jesteś dla Niego tak ważną osobą.
Pozwól, a zobaczysz, co się wnet wydarzy.

Mówisz, że Go nie znasz. A to łatwo zmienić.
Nie patrz na obrazy, rzeźby i figury –
Czytaj Jego Słowo, Ono cię przemieni.
Tam się również dowiesz, prawdziwy jest który.

Kiedy miał już będziesz prawdziwe poznanie,
Nie czekaj z decyzją, by Mu oddać życie –
Nie masz innej drogi, jak Jego kochanie.
Poznasz Jego miłość – to będzie odkrycie.

Dziś powierz mu wszystko, co w sercu ci bliskie.
Wyznaj wszystkie grzechy, choć one Mu znane.
Otwórz swoje serce, wyrzuć żale wszystkie –
Nie patrz już za siebie, wyrusz z Nim w nieznane.

To wielka przygoda – celem jest zbawienie.
Trzymaj Go za rękę i idź bez obawy.
Chwytaj Jego słowa, każde przemyślenie –
Niechaj ci przyświeca cel wspólnej wyprawy.

02 sierpnia 2015 r.

OKO
[Na podstawie V Księgi Mojżeszowej 4: 30 - 31]


Łza czyści twe oko, choć z serca wypływa.
Jest owocem burzy, która sercem miota.
Ona z głębi serca dobro wydobywa,
Które ludziom dajesz – a to już jest cnota.

Światłem ciała oko, więc dbaj dobrze o nie,
Aby było zdrowe – wtedy zyska ciało.
Niechaj czasem oko i we łzach zatonie,
By grzech twój wypłynął, a serce zyskało.

Jeśli oko zdrowe, ciało jasnym będzie.
Jeśli zaś jest chore, ciało będzie ciemne.
A gdy twoje ciało ciemność już zdobędzie,
To wyjście z ciemności może być daremne.

Bo nie można służyć dwom panom z oddaniem –
Gdy jednemu służysz, drugi w nienawiści.
Daremnym więc będzie wszelakie staranie –
Wybrany przez ciebie scenariusz się ziści.

Czujniej niż wszystkiego pilnuj serca swego,
By światłość nie zgasła za przyczyną grzechu,
By ogień piekielny nie podpalił jego
I abyś nie słyszał diabelskiego śmiechu.

Tak więc twoje oko niechaj będzie zdrowe –
By ciało jaśniało światłem Pana Boga,
Aby twoje serce wciąż było gotowe
Być światłością światu, gdy ciemną jest droga.

16 września 2015 r.

OFIAROWANIE


Panie mój i Ojcze – znów rozmawiam z Tobą,
Przynosząc swe myśli przed Twoje oblicze.
Nie chcę się zajmować wciąż wyłącznie sobą –
Przeto mego ducha według Słowa ćwiczę.

Przynoszę Ci serce stale Ci oddane,
Które Ty umacniasz i dodajesz siły –
Aby Twoje Imię było uwielbiane,
Aby z Jego wnętrza głos był Tobie miły.

Za sercem i ducha powierzam w Twe ręce –
Kształtuj go, jak garncarz z gliny robi dzbany.
Niech duch mój Cię kocha z każdym dniem goręcej,
Bo też przez to bardziej będzie Ci oddany.

Dalej oczy moje Twemu Sercu daję,
Niech w Ciebie wpatrzone zostają z miłości –
Wtedy grzech omijam, Tobie się oddaję –
W Tobie mam gwarancję królewskiej wieczności.

Me usta szczególnie powierzam Ci, Tato,
By ich język wielbił wierność Boga mego,
By też nigdy śmierci nie dał w zamian za to,
Co krzyż opowiada o miłości Jego.

Wszystkie moje członki Tobie, Tato, daję –
Nic nie mam swojego, bo wszystko jest Twoje –
Niechaj duch mój w Tobie zawsze pozostaje,
Bym mógł na finiszu rzec: – Przy Tobie stoję!

18 lutego 2016 r.

OCZEKIWANIE


Do snu się układam i oczy zamykam;
Cisza już me myśli otula, łagodzi –
Wtedy bezpośrednio słów Twoich dotykam,
A Ty do mnie cicho z radością przychodzisz.

Me myśli do Ciebie nieustannie biegną
Jak dzieci do matki, gdy wyciąga ręce –
I kiedy już wszystkie przy Tobie się zbiegną,
Wtedy Cię wychwalać będę jeszcze więcej.

Pomóż mi, mój Jezu, zanurzyć się w Tobie,
Czerpać z Twej miłości bez ograniczenia
I dawać ją całą spotkanej osobie –
Niechaj Twoja miłość nasze serca zmienia.

Kiedy me fizyczne oczy zasypiają,
Wtedy oczy serca myśli Twe notują –
Twoje święte Imię tylko wywyższają;
Widzą to, co myślą – myślą to, co czują.

Choć śpi moje ciało, duch mój niechaj czuwa,
Niech czeka na Pana, bo On wnet przybędzie.
Otworzą się wrota i zwolni zasuwa –
Jedynie duch czujny niebo swe zdobędzie.

Jezu mój i Panie! Pragnę, byś powrócił;
Wybrał tych posłusznych i tych sprawiedliwych;
Abyś odsiał plewy, potem je odrzucił –
Bym i ja się znalazł wśród ludzi szczęśliwych.

04 czerwca 2016 r.