Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu Twego, łaska i wierność idą przed Tobą. Błogosławiony lud, który umie się radować i chodzi w światłości oblicza Twego, Panie. Z imienia Twego raduje się każdy dzień, a sprawiedliwość Twoja wywyższa ich, bo Ty jesteś blaskiem mocy ich, a z życzliwości Twojej podnosi się siła nasza. [Ps. 89; 15 – 18]



TROCHĘ MOJEGO

Jestem chrześcijaninem. Wierzę w Jezusa Chrystusa, syna Bożego. Wierzę, że jest on człowiekiem, który umarł za moje grzechy i trzeciego dnia zmartwychwstał dla mojego zbawienia. Jezu, dziękuję Ci za życie wieczne. Wierzę, że jestem zbawiony i przeniesiony z królestwa ciemności do królestwa światłości. Jezu, Ty jesteś moim Panem i zbawicielem. Dziękuję Ci Jezu
i Tobie, Duchu Święty, za te wiersze, do których czytania zachęcam odwiedzających tę stronę.

Wybierz literę z którą chcesz się zapoznać: A, B, C, Ć, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, M, N, O, P, Q, R, S, Ś, T, U, V, W, X, Y, Z, Ź, Ż - albo zobacz wszystkie.

Litera R


RECEPTA


Czy chcesz się dowiedzieć, ile w tobie Boga? –
Powiedz mi, czy twoją jest już Jego droga.
Czy nadal w swym życiu myślisz swoją głową? –
Czy receptą życia jest już Boże słowo.
Czy Ducha Świętego ustawicznie słuchasz? –
Czy do świata tego znów nadstawiasz ucha.
Czy też serce twoje jest wciąż zaśmiecane? –
Czy dziś Jezus Chrystus jest już twoim Panem.
Na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedzi,
Jeśli słowo Boże bez ustanku śledzisz.

12 maja 2010 r.

RADOŚĆ SERCA


Kocham Ciebie,
O, Tato mój!
Wielbię Ciebie!

Kocham Ciebie
O, Jezu mój!
Wielbię Ciebie!

Duchu Święty!
Ja kocham Cię,
Wielbię Ciebie!
Amen.

10 lutego 2013 r.

RÓŻA JEZUSA


Złe rzeczy połykasz, złe rzeczy też pijesz,
Wyciągasz gdzieś ręce, szukasz dobrych ludzi –
Nie cieszysz się słońcem, nie cieszysz, że żyjesz –
Wezmę cię do siebie, zanim się obudzisz.

Chodź ze Mną, nie zwlekaj, nie stawaj, chodź ze Mną –
Pokaże ci rzeczy nie dla wszystkich ludzi –
Powiodę cię prosto przez komnatę ciemną
Do Mojej światłości, zanim się obudzisz.

Ciemność nie dla ciebie – dobrym serce twoje.
Ciemność nie dla ciebie – zanika w oddali.
Ciemność nie dla ciebie – Ja przy tobie stoję –
Me serce cię kocha – dla ciebie się pali.

Dla ciebie jest światłość pełna mej dobroci –
Dla ciebie jest światłość pełna mej miłości –
Dla ciebie jest światłość – serce twe ozłoci,
Wypełni je Moim światłem spokojności.

Twoje dziecię biega, cieszy oczy Moje –
Zasypia w twych rękach pomimo światłości.
Twoje dziecię szczęściem cieszy oczy twoje –
Ono tobie daje pewność mej miłości.

Więc obudź się teraz, powróć do mych synów –
Pokaż im Mą miłość, bo i dla nich świeci.
Nie spoglądaj w przeszłość pełną ciemnych czynów –
Kocham cię swym sercem, kocham twoje dzieci.

18 marca 2015 r.



RYMY CZĘSTOCHOWSKIE


- Rymy częstochowskie – mówią czytelnicy.
A dla Ciebie, Tato, który się nie zmieniasz,
Nie rym jest tak ważny, on jest bez różnicy –
Dla Ciebie jest ważne serce uwielbienia.
Jeśli jest gorące, jeśli kocha Ciebie –
To sprawia Ci radość i zadowolenie.
Za to Ty, mój Ojcze, gdy jestem w potrzebie,
Wyciągasz swą rękę i spełniasz pragnienie.
Przeto przyjmij, Tato, moje zapewnienie,
Że z serca pochodzi, jest pełne szczerości
To moje pisanie, moje uwielbienie,
Które wciąż wypływa z żarliwej miłości.
Nigdy też nie zginie, bo Ciebie miłuję,
Ciebie tylko kocham, pragnę nieustannie.
Uwielbianiem Ciebie swe serce raduję,
A Twoją miłością karmię się starannie.

02 lutego 2011 r.

RĘKA PANA JEST MOCNA


To, co mnie wciąż rani, co bardzo mnie boli,
To jest wszechobecny duch tej złej kontroli.
Mocna ręka Boga czyni mnie dziś wolnym –
Pójdę teraz szybciej, choć jestem powolnym.

08 stycznia 2014 r.

RADOŚĆ W PANU


Słyszę swoje serce, gdy zasiadam w ciszy,
Słyszę głos Jezusa, kiedy tęsknię za Nim.
Wtedy i Duch Święty moje myśli słyszy –
Bo ja w swoim życiu wciąż wspieram się na Nim.

Zasiadam w fotelu, oczy swe zamykam –
I zgiełk tego świata zostawiam w oddali.
Chcę, by miłość w sercu z małego promyka
Jezus swą dobrocią na zawsze rozpalił.

Jezu mój najdroższy, wierny Przyjacielu –
Dziękuję Ci za to, że wciąż jesteś przy mnie,
I nawet w tej chwili, gdy siedzę w fotelu,
Czuję twoje ramię subtelnie, intymnie.

Wzmacniasz moje serce, napełniasz pokojem,
Jesteś mym lekarzem, moim psychologiem.
Nie brak mi niczego, gdy przy Tobie stoję,
Gdy za Tobą idę, mym najlepszym Bogiem.

I dlatego teraz nie smucę się wcale,
Serce me odrzuca to, co szatan daje –
Kochając Jezusa, żyję w Bożej chwale,
Tylko radość Boża we mnie pozostaje.

Kieruję swe oczy na Jezusa mego,
Szukam Jego serca, otwieram mu swoje.
Każdą swoją myślą podążam do Niego –
Chociaż bywa trudno, to ja przy Nim stoję.

24 sierpnia 2014 r.

RANY I BLIZNY


Twoje oczy patrzą, Twe oczy kochają,
Twoje oczy tęsknią, jeśli mnie nie widzą.
Twoje oczy płaczą, bo ich nie kochają
Ci, co im nie wierzą lub się nimi brzydzą.

Twoje serce pragnie, choć ma wodę życia,
Twoje serce czeka na zbłąkane owce –
Chce znów im dać szansę nowego odkrycia,
Że bez Twej miłości pójdą na manowce.

Jako dobry pasterz każdej owcy szukasz,
Aby ją wyzwolić z niewoli szatana.
Cicho i wytrwale do jej serca pukasz –
Czekasz, aż nastąpi serca jej przemiana.

Nigdy nie przekreślasz, zawsze szansę dajesz,
Sam to wymazałeś wszystkie nasze grzechy.
Tuż przed drzwiami serca cicho już przystajesz,
Aby to Twój widok obudził uśmiechy.

Jestem Twą radością, choć dług czekałeś –
Dziękuję Ci, Jezu, za cierpliwość Twoją.
Chcesz, bym szedł za Tobą, zawsze tego chciałeś -
Jesteś moim Panem i miłością moją.

Wiem, że się zgoiły po mym grzechu rany,
Wiem, że pozostały jeszcze po nim blizny.
Zostawiłem w wodzie żywot zakłamany
I idę za Tobą do nowej ojczyzny.

11 maja 2015 r.