Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. [Rzym. 10; 13]



TWÓRCZOŚĆ

Wybierz rok, z którym chcesz się zapoznać: 1846, 1847, 1848, 1849, 1850, 1851, 1852, 1853, 1854, 1855, 1856, 1857, 1858, 1859, 1860, 1861, 1862, 1863, 1864, 1865, 1866, 1867, 1868, 1869, 1870, 1871, 1872, 1873, 1874, 1875, 1876, 1877, 1878, 1879, 1880, 1881, 1882, 1883, 1884, 1885, 1886, 1887, 1888, 1889, 1890, 1891, 1892, 1893, 1894, 1895, 1896, 1897, 1898, 1899, 1900, 1901, 1902, 1903, 1904, 1905, 1906, 1907, 1908, 1909, 1910, 1911, 1912, 1913, 1914, 1915, 1916 - albo zobacz wszystkie lata.

Rok 1872



MAJ - 4. [data cenzury]


["HUMORESKI Z TEKI WORSZYŁŁY"] [powieść]
"NIKT NIE JEST PROROKIEM MIĘDZY SWYMI"

(…) – Widzisz pan ten portret? (Tu wskazał na własny portret wiszący między dwoma zwierciadłami w salonie).
- Widzę – to zapewne złoty cielec?
- Co jest cielec, to cielec, a to jest mój portret. A gdzie tu rogi? Co pan mówi?
- Że ten, kto cielca malował, trafił pana… a rogi są w pańskiej kasie. (…)

DWIE DROGI

(…) – Wiedz więc o tym, że ręki się nie wyciąga wedle zasad dobrego tonu.
- Tylko co się robi?
- Tylko się kurczy.
- Zmiłuj się, jak ja skurczę rękę i ten, z którym się witam, skurczy ją także, to się nie przywitamy.(…)


PAŹDZIERNIK - 22. [Warszawa]


["PAN GRABA"] [recenzja utworu Elizy Orzeszkowej]
(…) Autorka włada pięknym stylem i umie obrazowo wyrażać swoje myśli. (…)
W ogóle język autorki jest gładki i płynny, więcej jednak subtelny niż dowcipny. (…) W „Panu Grabie” mniej jednak zwracała uwagi autorka na formę niż na treść samą. O języku można powiedzieć, że nie razi niczym, ale się też niczym nie odznacza. (…)
Książka pani Orzeszkowej jest przestrogą dla nie upadłych jeszcze, jest wyrzutem sumienia dla poczynających brnąć, jest nawet, i co najważniejsza, pewną pośrednią wskazówką dla tych, którzy chcą podpierać walącą się budowę. (…)
Kończymy, szczerze winszując p. Orzeszkowej nowoobranego kierunku i szczerze życząc czytelnikom, aby im losy dały więcej autorek podobnym ożywionych duchem. (…)


LISTOPAD - 01.


["PRZEGLĄD PIŚMIENNICTWA"] ["Kurs historii wieków średnich", napisany przez Tadeusza Korzona (...) przejrzał Henryk Sienkiewicz.]
(…) Państwo i kościół – oto dwie potężne sprężyny średniowiecznego żywota, których piszący nigdy nie powinien tracić z oczu.
Są one niby kością pacierzową całego organizmu społecznego, najistotniejszą treścią, wedle której w dalszym rozwoju półbarbarzyńskich ludów grupują się fakty zewnętrzne, obwijają pojęcia społeczne, prawa, instytucje, dążenia i namiętności. Dwie te potęgi z początku zgodne, wkrótce jednakże stają na rozdrożu, a raczej nie mogą znaleźć granicznej linii, gdzie kończy się kompetencja jednej, a zaczyna drugiej. Stąd ustawiczna walka, której koniec leży już poza zakresem wieków średnich. (…)


[Powyżej zamieszczone są obszerne fragmenty utworów Henryka Sienkiewicza. Zachęcamy do czytania ich w całości w wersji książkowej, ponieważ – jak mawiał sam pisarz: „Mieszkanie bez książki ciemniejsze jest niż bez lampy. (…) Gdy się ktoś zaczyta, zawsze albo się czegoś nauczy, albo zapomni o tym, co mu dolega albo zaśnie - w każdym razie wygra.”]